Zakończyła się gościna przyjaciół z Ukrainy mieszkających w naszym Domu Pielgrzyma, gdzie przez 1,5 roku dawaliśmy schronienie tym, którzy w wyniku wojny musieli opuścić swoje domy. Dzisiaj chce powiedzieć, ze jako wspólnota sanktuaryjna stanęliśmy na wysokości zadania i serdecznie podziękować wszystkim parafianom oraz przyjaciołom za otwartość serca, pomoc, wspomaganie na różne sposoby, ofiarowywane dary pieniężne i środki codziennego życia. Bez wspólnego zaangażowania to wszystko byłoby bardzo trudne a przez większość czasu mieszkało u nas nawet 36 osób. Jak powiedziała Inka ("zachowaliśmy się jak trzeba"). Dziękuję za każdą nawet najmniejszą pomoc udzieloną w tym czasie. I dodam, ze niektóre rodziny mieszkają dalej w domach naszych parafian lub wynajętych w parafii.